Witam,
3 dni temu (15.08.'08) przybłąkał się - raczej przyniosła go wichura - do mnie gołąb z obrączką nr PL 020 07 3661. Jestem z podlaskiego, ptak z okręgu cieszyńskiego więc trochę go poniosło. Był b. zbiedzony, ale po 2ch dniach jest już b. żywy i raczej nic mu nie jest. Dziś rano myślałem, że wybiera się do domu. Niestety na wieczór wrócił do mnie. Kontaktowałem się z kimś z listy PZHGP z tego okręgu, podał mi nr tel. pod którym ustalą właściciela, ale nikt tam nie odbiera. Może szczęśliwym trafem prawowity właściciel zagląda na to forum. Ptaszek siedzi sobie w sieni domu, kaszę wcina może wylecieć i wyltuje na zewnątrz ale ja nie jestem gołębiarzem więc gołąbek nie ma towarzystwa i pewnie jest mu smutno.
[ Dodano: 19 Sierpień 08, 17:15 ]
Witam ponownie
Zdołałem już skontaktować się z właścicielem
od kilku dni pod moje drzwi przylatuje gołąb chce wejść do domu ma dwie obrączki jedna jest szaro pomarańczowa i napis c08 0260 a druga fioletowa PL03110810160 może ktoś mi pomoże znależć właściciela
mam gołębia o num PL-0274-2240-08 nie chce odlecieć proszę o pomoc w znalezieniu właściciela z góry dzięki ;)
darox
Nr. oddziału: 0177
Wiek: 25 Dołączył: 23 Lip 2009 Posty: 10 Skąd: Radom
Wysłany: 20 Sierpień 09, 21:23
witam wszystkim mam dziwna sytuacje wczoraj przyleciał do mnie pocztowy i nie chciał odejsc wszedł do gołebnika ale ze już było ciemno to go wyjołem i włożyłem do klatki bo nigdy nie trzymam gołębi obdzych w moim gołebniku no wiecie zawsze może byc chory dzisiaj go wypuściłem i zaczołem płoszyć ale po paru minutach znowu przychodził wiec brat jechał do sklepu wiec mu go dałem i go wywiuzł odległosc ok 1 km a on przyszedł i nocuje na dachu nr oddziału to 0411 ja go nie chce jak jutro wejdzie to wywioze go teraz dalej co wy na to ?
Nr. oddziału: 0208
Wiek: 27 Dołączył: 05 Sie 2009 Posty: 48 Skąd: Hrubieszów
Wysłany: 21 Sierpień 09, 20:37
darox napisał/a:
witam wszystkim mam dziwna sytuacje wczoraj przyleciał do mnie pocztowy i nie chciał odejsc wszedł do gołebnika ale ze już było ciemno to go wyjołem i włożyłem do klatki bo nigdy nie trzymam gołębi obdzych w moim gołebniku no wiecie zawsze może byc chory dzisiaj go wypuściłem i zaczołem płoszyć ale po paru minutach znowu przychodził wiec brat jechał do sklepu wiec mu go dałem i go wywiuzł odległosc ok 1 km a on przyszedł i nocuje na dachu nr oddziału to 0411 ja go nie chce jak jutro wejdzie to wywioze go teraz dalej co wy na to ?
Kolego a co powiesz na to w poniedziałek wieczorem wszedł do mnie gołąb oddział 215 09
i drugi oddział 315 i nie chciały odejść chociaż specjalnie je goniłem w czwartek robiłem podlot puszczałem pojedynczo te dwa na końcu gdy nie było żadnego mojego. Gołąbek 215 przyszedł po 6 godz do mnie, do domu miał podobną odległość co do mnie podlot jakieś 55km
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum