Wysłany: 3 Listopad 11, 18:53 Wypuszczenie gołębia na wolność
Witam, potrzebuję rady od bardziej doświadczonych. W styczniu 2010 znalazłem małego gołąbka na ulicy, był to okres mrozów więc gołąbek był skazany na pewną śmierć. Gołąb "wyszedł na prostą" i został u mnie. Mam jden pokój pozbawiony wartościowszych rzeczy i tu sobie lata cały czas, pokój ma 23 metry kwadratowe i prawie 350cm wysokosci, ale to nadal niewola. Gołąb ma dostęp do karmy i picia. Jest to samiec, zauważyłem od pewnego czasu że nachyla się i grucha, oczekując pogłaskania, czyli w jakimś stopniu się przyzwyczaił. Jednak często zdarza się że stoi na parapecie i patrzy z utęsknieniem na inne przelatujące ptaki. Doszedłem do wniosku że lepiej będzie dać mu wolność, myślałem żeby udać się gdzieś do parku czy w okolice skupiska gołębii i tam go wypuścić z klatki, wiem że to loteria..ale ogólnie uważacie ze ma szanse dostosować się szybko do wolności? Gołąbek ma moim zdaniem wystarczający poziom "agresji" niezbędny do przeżycia, często chodzi za domownikami odwiedzającymi ten pokój, dziubie po piętach i "puszy" się :) Przebywa on w temperaturze okolo 20 stopni, teraz robi się chłodniej, czy to też wielkie zagrożenie dla niego? Nietypowy problem, ale liczę na pomoc. Pozdrawiam :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum