sprawdza sie jastrzebiowi, łatwiej trafić w twojego pupila, jastrząb poluje na podstawie sylwetki i dynamiki ruchu, ale kupić mozna zawsze latwiej bedzie poznać czy to twój
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 18 Styczeń 12, 08:48
u mnie dalszy sąsiad malował [Cenzura] ,rozmawiałem z nim około tygodnia temu pytał mnie się ile mi sztuk zostało ,mówiłem mu że mi tylko DV [CENZURA]która dużo mnie kosztowała śmiał się wczoraj go spotykam i mówi że 6 gołębi mu złapał więc w 100% to nic nie daje . i to iei ten zwykły jastrząb tylko z lotu wygląda jak postułka tylko że dużo większy , mi gołębia złapał na moich oczach ale wykrwawiała się i nic nie zdziałało
Pomógł: 4 razy Wiek: 15 Dołączył: 20 Sie 2009 Posty: 293 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Tuplice Diamenty: 2
Wysłany: 18 Styczeń 12, 15:58
Mar14, nie słuchaj bajek, to tak naprawdę nic nie daje. Tak jak napisał kolego wyżej , jastrząb atakuje na sylwetkę. Niektórzy łudzą się i próbują różnych metod ale czy są skuteczne?
Montana87, jesli ma posture pustułki i jest wiekszy to bardzo prawdopodobne ze masz wielki zaszczyt nakarmić sokoła wedrownego mozesz czuć sie szczesliwcem bo jest ich najwyrzej kulkanascie w polsce ewentualnie jakiś raróg sie napatoczył ale to jeszcze mniejsze prawdopodobienstwo
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 20 Styczeń 12, 16:40
wielki dzięki za takie dokarmianie ale też wiedział jak wybrać miałem 12 samców 4 samice akurat musiał samice mi trafić i to najlepszą jaką posiadałem . ta mała postułk zawsze siada na płocie u sąsiada i napie wróble a tamto co mi skubnęło samice idę tyko w locie chodzi mi o posturę jak i skrzydeł tak i ogona .a powiem Ci że koło nas coś było z tymi ptakami jak robią obwodnice to musieli wstrzymać latem bo jakiś bielik czy coś takiego sam nie wiem dokładnie zrobił sobie gniazdo i miał młode później pisało w gazecie że sam ptaszek przeniósł sobie nagle gniazdo
jesli to sokół wedrowny to poluje tylko w locie ma duze terytorium ale jego skutecznosc jest dosc wysoka znam przypadki ze wycioł kolegom całe gołebniki uderza z wysoka z duza predkoscią i jesli nawet nie trafi zadnego to rozgoni w czasie wychowu młodych samiec potrafi nie pozwolić gołebiom wrócić do gołebnika umęczy je do granić mozliwosci , niedaleko olesnicy jest jedno odnotowane gniazdo sokoła, sprawdź sobie dokładnie na stronach gdzie jest prowadzona reintrodukcja sokoła ale w kazdym bądź razie to przepiekny ptak
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 20 Styczeń 12, 17:18
no ja akurat mieszkam koło Oleśnic dokładnie 10km ja wali w moje ptaki to zawsze wylatywał z nad parku jak taki bombowiec i łub a one się rozsypywał każdy w inną stronę. mi jak złapał to gołąb pikował w dół a on zanim , no i pech chciał na samy podwórku z 7 metrów koło mnie go szczelił ale niestety nie zjadł go mi 2 złapał kolesiowi 7 czy 6 i mojej sąsiadce 3 ja nie wypuszczam wcale teraz
Jesli masz w okolicy gniazdo to w maju współczuje i najgorsze ze na tego jegomoscia NIE ma sposobu i to zadnego bedzie grasował do woli i jedyne wyjscie to zeby sie wyprowadził a robi to czesto wiec miej nadzieje ze juz w tym roku
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 20 Styczeń 12, 17:53
poczekam do wiosny jak mi łupnie jeszcze jednego ptaka to ja go łupne
nie odgrazaj sie głosno, nie ma domowych sposobów na załatwienie wedrownego, łapie w powietrzu najlepsze ptaki bo celuje w czołówke stada, nie trafisz go w powietrzu bo za szybki jest a na zadnego słapca go nie złapiesz jedynym wyjsciem to srutówka a ze atak odbywa sie na wysokosci to musisz być wyjatkowym szczesciarzem a i jeszcze jedno wiekszosc ptaków reintrodukowanych ma lokalizatory (telemetria) a ze zabicie ptaka pod ochrona 5lat wiec z tym łupaniem moze być niewesoło ale kilka rad jego ataki nasilaja sie pod wieczór rano ma srednia ochote do polowania chyba ze jest szczególnie głodny i nie atakuje duzych stad stara sie rozbić paczke wiec wypuszczaj ptaki o podobnej kondycji i wieku jak puscisz kilka młodków w stadzie to sie paka rozleci i bedizie miał pole do popisu to wytrawny łowca a jego atak jest jednym z najbardziej efektownych
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 4 Luty 12, 20:13
co powiecie na to około tygodnia temu czy jakoś tak przed tym mrozami wypuścił gołębie po południu porostu mnie słonko skusiło , całe 2 dni wcześniej robiłem porządki wyglądałem w niebo oprócz sąsiada gołębi które latały nic innego nie było. nagle po godzinie jak moje wyszły pojawił się gad ,ptaki się zerwały i pech chciał że wciągnął mi prawdo podobnie on samice i to 4 nic mi innego nie ginie jak samice to jest chyba pech lub mnie prześladuje
wojtass
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 74 Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 6 Luty 12, 09:45
ten spray działa kolego mam znajomego który mieszka pod lasem i hoduje szariki i ma pomalowane jastrzab wleci w te gołębie ale nie łapie tak twierdzi 2 kolega co przywiózł gołębie malowane nic ich nie łapie a swoje nie malowane giną mu . 3 kolega też sobie to chwali twierdzi że co roku trzeba zmieniać kolor sprayu . ja tam gołębi nie puszczam teraz tak ze nic nie ginie poz
krymek18
Nr. oddziału: 0214 Ryki
Wiek: 22 Dołączył: 07 Sty 2009 Posty: 194 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: TURZYSTWO
Wysłany: 6 Luty 12, 17:07
wojtass
nie pieprz wierszy bo dzis nie pierwszy
wpadl w stado i mu sie we lbie od rozowego zakrecilo?
_________________ Dużo chęci, mało kasy. I to jest ból.
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 7 Luty 12, 13:22
wała Ci ciśnie ten koleś jak napisałem wcześnie nie sprawdzało się u jednego pana to jak mi ginęły same samice to może taki bystrzak z tego jastrzębia ż e pleć w locie rozróżniał
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum