PawelKilarski Pomógł: 1 raz Wiek: 14 Dołączył: 12 Lut 2012 Posty: 43 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Bieniaszówka
Wysłany: 13 Luty 12, 16:30 Problem z młodymi!
Hej. Juz pare razy zdażyło mi sie ze wykluły sie młode ,a gdy osiągały już tydzień lub wiecej ich rodzice ich zostawiali albo zadziobywali na śmierć.
Co miał bym zrobić żeby tak nie było?
Lub powiedzcie co było tego przyczyną?
krymek18
Nr. oddziału: 0214 Ryki
Wiek: 22 Dołączył: 07 Sty 2009 Posty: 194 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: TURZYSTWO
Wysłany: 13 Luty 12, 16:54
chopsze
po pierwsze dychnij se z tymi postami, bo osobiscie uwazam ze nie ma sensu odpowiadac na pytania zadane rok temu
po drugie, nigdy nie spotkalem sie z czyms takim coby ojce dziecko zadziobaly
a zostawic je moga ze stresu lub z tytulu zlych warunkow srodowiskowych
_________________ Dużo chęci, mało kasy. I to jest ból.
Ostatnio zmieniony przez krymek18 13 Luty 12, 16:56, w całości zmieniany 1 raz
PawelKilarski Pomógł: 1 raz Wiek: 14 Dołączył: 12 Lut 2012 Posty: 43 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Bieniaszówka
Wysłany: 13 Luty 12, 19:09
A co ci to przeszkadza ze odpisałem to moja sprawa , a jesli chodzi o te młode to tak było i nie dziw sie ze z takim czyms sie nie spotkałeś.
Nr. oddziału: 043 Pomógł: 7 razy Wiek: 20 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 1247 Otrzymał 36 piw(a) Skąd: Płońsk / Mazowieckie
Wysłany: 13 Luty 12, 20:28
No Własnie... ale propo tematu.
Stary golab jezeli widzi ze mlody jest chory itp to poprostu go zostawia, inna opcja to slaba karma i nie sa w stanie ich wykarmic a nastepny wariant mlode chruja i zdychaja.
A o dziobaniu młodych przez rodziców to... pierwszy raz słysze aby rodzice dziobały swoje mlode, potem jak juz urosna to co innego.
A moze mlode zostaja jedzone przez MYSZY??
_________________ POMOGŁEM? POSTAW "POMÓGŁ"!!!
JEŻELI SPODOBAŁA CI SIE MOJA WYPOWIEDZ POSTAW BROWARA :]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum