Nr. oddziału: 076 Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 16 Wrz 2010 Posty: 152 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Reda
Wysłany: 17 Wrzesień 10, 10:11
twój kolega jest ...
Jak leciały do sąsiada to trzeba było je sąsiadowi zostawić a sobie kupić młode nieoblatane.
Obcinanie lotek to jak u łapacza dla mnie nie hodowca
Pomógł: 2 razy Dołączył: 29 Sty 2008 Posty: 513 Otrzymał 11 piw(a)
Wysłany: 17 Wrzesień 10, 12:25
Zależy które pióra im wyciął 1czy 2 rzędu...
Ps co do kolegi to mógł to inaczej rozwiązać, mógł potrzymać gołębie kilka dni i powinny sie odzwyczaić latać do sąsiada,albo robić obloty gołębia wtedy kiedy sąsiada są zamknięte i wtedy nie powinny do niego latać...Pozdrawiam
_________________ Gołębie To Pasja Na Zawsze....
Ostatnio zmieniony przez Mati184 17 Wrzesień 10, 12:27, w całości zmieniany 1 raz
Nr. oddziału: 0175 Pomógł: 2 razy Wiek: 97 Dołączył: 14 Lut 2010 Posty: 212 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Woj. Świętokrzyskie
Wysłany: 19 Wrzesień 10, 19:08
Czesc, twuj kolega postąpił jak łapacz wycinając lotki . Gołębia da sie od łuczyć takich złych manier np nie puszczają ich dłuszy czas ,nie dają ieść przed oblotem to szybciej wejdą i nie siądą u innego Hodowcy . Miałem taki przypadek ze młode na lały na wieś do innego hodowcy ,ale same sie tego od uczyły . pozdro
_________________ POMOGŁEM ?? POSTAWI pIwKo
Tworzenie stron www pisać na PW. !
Pomógł: 2 razy Dołączył: 29 Sty 2008 Posty: 513 Otrzymał 11 piw(a)
Wysłany: 19 Wrzesień 10, 19:40
lotny96 napisał/a:
Czesc, twuj kolega postąpił jak łapacz wycinając lotki . Gołębia da sie od łuczyć takich złych manier np nie puszczają ich dłuszy czas ,nie dają ieść przed oblotem to szybciej wejdą i nie siądą u innego Hodowcy . Miałem taki przypadek ze młode na lały na wieś do innego hodowcy ,ale same sie tego od uczyły . pozdro
Witam kolego dlaczego sądzisz ze postąpił jak łapacz? Jeżeli wytnie gołębią lotka
(swoim gołębią)to już łapacz?,rozumiem co innego jak by złapał cudzego gołąbka i obciął mu lotka to wtedy.... PS dobrze kolego ze im nie pokleiłeś piór bo wtedy miał by problem z pierzeniem,wycięcie co innego zawsze gołąbek zrzuci...Pozdrawiam
_________________ Gołębie To Pasja Na Zawsze....
Mateusz.Z [Usunięty]
Wysłany: 17 Styczeń 11, 19:26
Ale tak się nierobi..:/ kurcze kiedy ludzie sie tego odłuczą..
Ja zawsze sobie przyklady gołąbków tłumacze na przykladach ludzkich..
To tak jakby zona połamała mu nogi bo chodzi do sasiada na piwko..!
Może napierw móg pomyślec czemu tam latają.? moze robił jakies błedy w hodowli..? moze głodne tam latały zeby cos zjeści.. moze wlot jest skierowany w kierunku sąsiada i mlode gołebie widząc jego dach bd tam siadały.. i jak sąsiad ma wieksze stado to wiadomo gołąb poleci tam gdzie jest wiecej gołebi..
A pozatym jak obetniecie gołebią lotki tak ze wogule nie bd fruwały to potem ciezko jest im sie przełamac i spowrotem latać..
LUDZIE NIE RUBCIE TAK..!
Ja bym nie radził obcinania piór.Lepiej je sparować dopóki będą miały młode lub jajka i dopiero je wypuścić.Mój znajomy obciął raz złe lota i przez długi,długi czas mu nie odrastają,więc lepiej je sparować.Jak będą chciały to i tak i tak polecą tam gdzie chcą.Nie raz nie można nic poradzić:)
_________________ Jeśli pomogłem to postaw piwo:)
A w przyszłości się odwdzięczę:)
Dokładnie najlepsze metody kreuje na nas natura. Jeśli jednak nie uda się nadal przytrzymać go no to trzeba się zastanowić czy jest on nam niezbędny.
_________________ Regulamin.
PawelKilarski Pomógł: 1 raz Wiek: 14 Dołączył: 12 Lut 2012 Posty: 43 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Bieniaszówka
Wysłany: 13 Luty 12, 16:20
Ja tak samo zrobiłem że poobcinałem lotki ale za 3 dni dowiedziałem sie ze dopiero w jesieni odrosną ,więc kazali mi je całkiem wyrwać gdyż odrosnął one szybciej. Zrobiłęm tak i juz za miesiac mógł latać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum