wojtass
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 74 Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 13 Grudzień 10, 10:36 styczniowe młode
Mam pytanie czy ktoś może chowa młode w styczniu i daje je na loty.Niby nie powinno się tak robić ale mam znajomego u którego już w lutym jest parę młodych na dachu i golębie lecą mu bardzo dobrze . Proszę o odpowiedzi.
Nr. oddziału: 0177
Wiek: 18 Dołączył: 08 Sie 2010 Posty: 156 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Radom/Mazowsze
Wysłany: 13 Grudzień 10, 11:09
Nie znam nikogo takiego,kto by miał w styczniu młode...Samica może się przeziębić młode zdechnąć jeśli chcesz mieć fajtłapy a nie gołębie to paruj w styczniu...
_________________ Pomogłem? Postaw piwko lub kliknij pomógł.:)
Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Kwi 2008 Posty: 1622 Otrzymał 24 piw(a) Skąd: mazowsze Diamenty: 30
Wysłany: 13 Grudzień 10, 11:32
Gregory, nie pisz głupot ,jesli sie nie znasz.Co do chowu takich młodych trzeba miec czas dużą wiedze na temat prowadzenia takich gołąbkow.Ja w zeszłym roku miałem takie ptaki.Jedna taka samiczka w sezonie 2010 na 2 wkładania zrobiła 2 konkursy.W porownanie z puzniejszymi młodymi nie zauważyłem wiekszej różnicy.Ale ja nie mam doswiadczenia wogule w lotowaniu,a co dopiero w lotach młodych takimi gołebiami.Wtym roku odpusciłem zimowy leg.Chociaz mnie korciło.
Nr. oddziału: 076 Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 16 Wrz 2010 Posty: 151 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Reda
Wysłany: 13 Grudzień 10, 11:38
Gregory nie pisz głupot. Jeśli gołębie są dobrze przygotowane do parowania. Pogoda, temperatura w miarę miła to nie ma przeciwwskazań. Ja od kilku lat mam młode zimowe. Paruję gołębie w święta bo wtedy mam tydzień wolnego. A wypuszczam dopiero końcem kwietnia i nie mówcie mi że młode giną bo są silne ( prawdą to jest ) ale mi np w tym roku na 40 zimowych zginęły 2 sztuki. I nie są to fajtłapy moje najlepsze młode to zimowe ( te sparowane, maja motywację ). Nie widzę w tym żadnego złego przekonania kto chce niech paruje ale najpierw niech się zastanowi czy ma warunki, czy są przygotowane do parowania i czy ma tyle kasy aby karmić gromadkę zimowych młodych 3 miesiące więcej niż wiosenne.
Tyle w temacie. Każdy ma prawo do swojego zdania.
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 19 Wrz 2010 Posty: 133 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Gniezno
Wysłany: 13 Grudzień 10, 13:49
Ja nie paruję zimą bo nie mam do tego warunków ale moim zdaniem to chyba lepsze bo gołębie są starsze i samo to świadczy że lepiej polecą tak mi się przynajmniej zdaje. Kiedyś spróbowałem raz sparować jedną parkę wcześniej i młode po nich chyba niczym się nie różniły od późniejszych młodych.
Nr. oddziału: 0100
Wiek: 31 Dołączył: 13 Gru 2010 Posty: 15 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Ostrów WLKP
Wysłany: 13 Grudzień 10, 15:50
ja mam znajomego który ma zawsze młode z pierwszego lęgu w połowie styczna i z tego co wiem to wchodzi w strasznie dużo pracy, najpierw trzeba przygotować gołębie, połączyć i zapewnić im dobrze warunki do złożenia jaja, mam namyśli nagrzanie gołębnika, przedłużenie dnia sztucznym światłem wtedy coś z tego będzie, i gołębie będą zdrowe i w dobrej formię
Nr. oddziału: 0420 Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 635 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Palcza
Wysłany: 30 Grudzień 10, 23:36
Ja osobiscie tez nie lotuje i nie mam doswiadczenia ale w 2009 roku mialem 3 takie mlode :) tak na sprobowanie :P puszczam czasem amatorsko mlode robia 300km i w ten sposob je selekcjonuje.Z tych 3 mlodych mam do dzis 2 samce byly puszczane sporo razy i wracaly a w czerwcu byly juz w parach ;P mlodych po nich sie nigdy nie dorobilem, ale sa za piekne oczy ;P
Nr. oddziału: 280 Pomógł: 5 razy Wiek: 19 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 832 Otrzymał 28 piw(a) Skąd: Płock okolice
Wysłany: 31 Grudzień 10, 11:35
Ja lotuje ale nigdy nie miałem jewszcze styczniowych czy zimowych młodych w tym roku mój kolega ma juz 3 młode zaobrączkowane zobaczymy co u niego wyjdzie ;)
P.S Kubuś :) napisz do mnie na GG to pogadamy mój nr 10750227 ;):)
Nr. oddziału: 083
Wiek: 16 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 57 Otrzymał 17 piw(a) Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 31 Grudzień 10, 19:16
Styczniowe młode są chyba najlepszymi lotnikami,ponieważ już w maju można je przelotować na 200 km w sierpniu można je indywidualnie puścić na 600 km.Tylko jak roczniaki trzeba im odpuścić
Mateusz.Z [Usunięty]
Wysłany: 17 Styczeń 11, 19:12
TO co piszecie to troszeczke mija sie z prawką
Zgodze sie zimowe mlode są dobre ale... kiedy sie je umiejetnie poprowadzi..
Zimowe mlode juz na loty w sierpniu moga być sparowane i mogą miec motywacje..(partnera partnerke..) Ale takie mlode akurat w sierpniu puszczają ostanie loty.. które nadają gołebiowi szybkosć.
Dlatego do hodowania takich gołebi trzeba posiwecic duzo czasu oraz dosiwadczenia.. Gołebnik trzeba "zaciemniać" zeby niezgubiły w czasie lotów wyzej wymienionych ostanich lotek.. I wyczytałem tez w gazecie ze takie zaciemniane mlode mają przewage nad zwyklymi 5min na 100km
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum