Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Kwi 2008 Posty: 1622 Otrzymał 24 piw(a) Skąd: mazowsze Diamenty: 30
Wysłany: 8 Marzec 11, 07:28 obloty
Zbliza sie wiosna.Czy juz wypuszczacie na obloty ptaki?Jak to robicie i kiedy bedziecie robic jakies treningi nie tylko wokól gołebnika?
wojtass
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 74 Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 8 Marzec 11, 09:58
Witam u mnie ptaki wysiadują młode i jajka narazie nie myślę o oblotach (ale koło gołębnika latają ) po mojemu to nie czas jeszcze na obloty ale to tylko moje skromne zdanie z którym nie każdy musi się zgadzać !!!poz
Nr. oddziału: 076 Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 16 Wrz 2010 Posty: 151 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Reda
Wysłany: 8 Marzec 11, 13:44
Ja z ojcem obloty zaczynamy po sparowaniu około 15 marca.
Aby gołębie wypuszczać należy popierwsze zastanowić czy nasze ptaki są odpowiednio przygotowane. W okresie zastoju powiedzmy w okresie listopad - marzec, mięśnie tracą swoje znakomite wartości. Nie tyczy się to gołębi które w okresie zimowym są oblatywane - ale to jak nie ma jastrzębi w okolicy.
Przygotowanie gołębi jest obowiązkiem hodowcy jako trenera. Jeśli trener źle przygotuje do sezonu to wyniki sa mizerne jeśli dobrze to i wynik znakomity.
Nasze pupile po tak długim zastoju powinny byc odpowiednio przygotowane czyli:
- poprawić ukrwienie mięśni to przynosi lepsze dotlenienie ich i brak zakwasów ( dobrym sposobem jest czosnek dla mnie najlepszy w proszku )
- poprawnie odrzywić i poprawic ich sprawność tu można zastosować preparat magnezowo-wapniowy ( lepsza regeneracja i praca mięśni - powinny być te preparaty stosowane w czasie nie tylko przygotowania ale i w czasie sezonu )
- dobrym odrzywieniem mięśni jest olejek z kiełków pszenicy
Denerwują mnie hodowcy co nie potrafią przygotowac ptaka do oblotów i potem tylko się słysze że gołąb na pierwszym oblocie " zerwał skrzydło " - objawia się to opadniętym skrzydłem i dużymi zakwasami takie gołębie to już do rozpłodu albo pod ziemię bo na loty sie juz nienadają. Ale jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.
Ale się rozpisałem.
Ostatnio zmieniony przez adam5501 8 Marzec 11, 13:46, w całości zmieniany 1 raz
Nr. oddziału: 043 Pomógł: 7 razy Wiek: 20 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 1247 Otrzymał 36 piw(a) Skąd: Płońsk / Mazowieckie
Wysłany: 8 Marzec 11, 16:25
Obloty... zawsze robilem jak zginał snieg i kaczki wracaly. Wtedy jastrzab czesciej pozywia sie nimi i nie jest tak wyglodniały. NIe wiem dokladnie kiedy przyjdzie ten czas na 1 oblot ale mam nadzieje ze szybko. Tak jak napisal moj poprzednik Adam moje golebie sa juz powoli przygotowywane do oblotow.
_________________ POMOGŁEM? POSTAW "POMÓGŁ"!!!
JEŻELI SPODOBAŁA CI SIE MOJA WYPOWIEDZ POSTAW BROWARA :]
Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Kwi 2008 Posty: 1622 Otrzymał 24 piw(a) Skąd: mazowsze Diamenty: 30
Wysłany: 8 Marzec 11, 17:34
Moje jeszcze nie połączone .Wzeszłym tygodniu latały na zmiane samce i samice,co drugi dzień.Od dziś latają codziennie.Miło po patrzeć przewaznie na samczyki w locie.Jak sie odrywaja pojedyncze sztuki i leca w dal,zeby po kilkunastu minutach wrócić.Łaczył bede w nastepna środe lub sobote.To bedzie zalezec od aury.
ja zaczynam pierwsze obloty w koło gołebnika po zimowej przerwie około 5 tyg przed pierwszym lotem jak juz gołębie sie same utrzymują w powietrzu koło godziny to znak dla mnie ze moge zacząć wywozić je na początek co drógi dzień po 6 km z każdej strony potem coraz dalej juz z tego kierunku z którego będą loty. pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum