Wysłany: 11 Maj 11, 10:47 czy to normalne?? pomozcie
Witajcie, musicie mi coś wytłumaczyć bo czuję sie strasznie winna, ale nie wiem czy mam do tego podstawy. Miałam na balkonie 2 jajka, wykluły sie z nich 2 gołębie, on czarny duzy, ona malutka szara, od jakiegos czasu bylo widac, ze dobrze rośnie ten czarny a ta siwa jest malutka, ledwo stała. postanowilysmy z kolezanka karmic go i poic, widac bylo ze chcial. i zaczal sie lepiej ruszac. dzis wyszlam na balkon by mu dac pic i jesc a on byl martwy, zdeptany, wgnieciony wrecz w gniazdo... przerazilo mnie to, matka pozwolila do tego dopuscic? to normalne u golebi? proszę powiedzcie mi cos o tym.
Nr. oddziału: 076 Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 16 Wrz 2010 Posty: 151 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Reda
Wysłany: 11 Maj 11, 13:33
Takie prawo natury, słabszy przegrywa i ginie. Mogło byc tak że on został w gnieździe bo był słaby a reszta rodzinki wyleciała z gniazda. Padł z głodu, choroby czy innym powodem. Nie ma sie czym przejmować to sie nazywa naturalna selekcją.
Wiek: 21 Dołączył: 15 Sie 2008 Posty: 79 Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: 11 Maj 11, 15:04
u niektórych zwierząt tak jest, że jak jedno padnie to reszta się tym nie przejmuje i jak to napisałaś "zdeptany", znany jest mi przypadek małpy dla której młody zdech to prawie przez miesiąć nosiła jego zwłoki. u gołębi nie ma sentymentów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum