Witam!mam pytanie do forumowiczów,nie znam się na gołębiach oraz nie hoduję,uratowałem gołębia podziobanego przez kruka,miał mała rankę na głowie,oraz oskubane trochę skrzydło,i delikatnie ranna łapkę,potrzymałem gołębia cztery dni,z obserwacji nic mu nie było,silny,machał skrzydłami,tylko nie chciał jeść(uznałem że to ze strachu) karmy dla gołębi,dawałem mu pić regularnie!postanowiłem go wypuścić bo szkoda mi było żeby się męczył!Wypuściłem go to nie chciało mu się lecieć!wyleciał w końcu na dach domu i tam siedział!Wystraszyłem się że jednak może chory chciałem go zlapać ale odleciał na drzewo,i tam pozostał,przesiedział tam całą noc,dzisiaj jeszcze siedział,a potem zebrał się i ładnie poszybował w dal!także wszystko z nim ok.!Mam tylko wyrzuty sumienia że pomyślałem po fakcie,że mogłem go gdzieś do hodowcy gołębi oddać!że może tam by miał lepiej!co wy na to?Wrzucam fotkę tego gołębia,z pytaniem co to za rasa?Może jakby wrócił na moje podwórko,to może jednak go złapać?i oddać gdzieś do hodowcy!jak tak to ewentualnie jak sie zwabia gołębie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum