Pomógł: 4 razy Dołączył: 16 Sty 2008 Posty: 418 Otrzymał 10 piw(a) Diamenty: 40
Wysłany: 14 Styczeń 10, 19:15
Więc tak jak mój brat miał gołębie to do niego przylatywały sąsiada gołębie i raz od sąsiada przyleciał taki ładny czarny garłacz tak mi się spodobał że wtedy zaczołem się interesować gołębiami.
A zaczołem hodować jak złapałem pawika sąsiada który miał gołębnik o ok. 20 metrów od mojego gołębnika i odziwo został umnie, bo ten sąsiad nie bardzo się gołębiami opiekował...
Pozdro
Ja zaraziłem sie hodowla od ojca od kiedy pamiętam były u mnie gołębie :)
michal_069
Nr. oddziału: 069 Pszczółki-Pruszcz GD. Pomógł: 1 raz Wiek: 17 Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 55
Wysłany: 14 Styczeń 10, 20:15
Ja pamietam ze mi dal pierwsze 2 golebie sasiad i tak sie zaczelo 8)
xKamilx
Nr. oddziału: 0344 Pomógł: 6 razy Wiek: 17 Dołączył: 18 Paź 2009 Posty: 248 Otrzymał 29 piw(a) Skąd: Kuj-pom Diamenty: 15 Poziom konta: 1
Wysłany: 14 Styczeń 10, 20:41
A więc tak:
Ogłosiłem na forum igolebie.pl że przyjme golebie.Napisał do mnie jeden dobry człowiek że mi sprawi pare golebi tylko pod waruniem że zgodzą się rodzice.
Tata nic nie miał przeciwko(bo kiedyś hodował golebie i lubi je chować) Z mamą było gorzej ale jakoś przekonałem.No i sprawił mi 5 parek golębi. Póżniej jeszcze dostałem od wujka 3 parki.
No i tak zaczeła się moja zabawa z golebiami
Nr. oddziału: 043 Pomógł: 7 razy Wiek: 20 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 1247 Otrzymał 36 piw(a) Skąd: Płońsk / Mazowieckie
Wysłany: 14 Styczeń 10, 21:10
moja historia zaczela sie w 2000 roku dostałem od wujka 6 mlodych pocztowych ktore pamietam do dzis.... jednej nocy dostala sie kuna i je wydusiła... potem 2 lata hodowałem golebie ozdobne lecz jastrzab je wybrał... po tym zdarzeniu kupilem 6 golebi od znajomego (niestety to były golebie lapane) teraz z tych 6 posiadam 1 ale stado juz sie rozmnozyło i hoowla idzie powoli do przodu... to juz 10 lat wiosna bedzie
_________________ POMOGŁEM? POSTAW "POMÓGŁ"!!!
JEŻELI SPODOBAŁA CI SIE MOJA WYPOWIEDZ POSTAW BROWARA :]
Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Kwi 2008 Posty: 1622 Otrzymał 24 piw(a) Skąd: mazowsze Diamenty: 30
Wysłany: 15 Styczeń 10, 08:39
Ja z golebiami mam do czynienia od zawasze.Tata mial poteb bracia hodowali ja im pomagalem ,bardziej przeszkazalem.Jak zapamietalem nigdy u mnie nie bylo tak zeby chociaz jakiejs parki golebi nie bylo.Tata hodowal pocztowe on je nazywal poluchy.Puzniej bracia hodowali ozdobne lub lotne golebie.Ja majac 17 lat zalozylem swoj wlasny golebnik to byly lotne prawie same jasne.Puzniej byla roczna przerwa ,ale golebie byly,znow zalozylem swoje golebie ale to juz byly pocztowe z ozdobnymi.Puzniej 2 lata przerwy gdyz mieszkalem po za domem.Po powrocie w 89r spowrotem zalozylem hodowle, hodowalem prawie wszystkie rasy golebi.Od 2006 roku hoduje tylko pocztowe,od 2009 jestem w zwiazku i prubuje lotowac.Pozdrawiam dobry lot
ojciec jak był młody to miał gołebie , puzniej wyprowadził sie do miasta i przez 15 lat mieszkał w bloku . po tym kupił dom i odrazu pierwszego roku zapuscił gołębie. ojciec niezyje juz kilka lat ale mnie zaraził tym hobby i tak jest do dzisiaj
Nr. oddziału: 280 Pomógł: 5 razy Wiek: 19 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 832 Otrzymał 28 piw(a) Skąd: Płock okolice
Wysłany: 15 Styczeń 10, 19:44
W moim zyciu gołebie tez były od początku ;) jako młody chłopak majacy 10 lat miałem tam kilka mieszanców i kilka pawików hodowowanych z kurami w kurniku. Mój dziadek jest hodowća i kiedyś jako młody chłopak pojechałem do niego na lot popatrzec sobie i zobaczyć pamietam ten lot jak zawsze dziadek rano słuchał o ktorej puscili gołebie a pozniej wyszlismy patrzeć był to lot chyba maraton ;) nie pamietam o której godzinie dzaidek miał gołebia ale pamietam tyle ze był 3 w sekcji ;).Ale jakoś po tym loecie mnie nie wzieło na pocztowe znowu wziołem dostałem kilka mieszancow i tak je trzymałem.Gdy dziadek zaczął chorowac postanowił postawić golebnik u mnie ,gołebnik ten konczy budowac w 2005 roku i przrenosi zaraz golebie :) na poczatku latałem przynosiłem mu wode pomagałem dawać jeśc :) a od roku 2006 zacząłem sie juz naprawde nimi interesowac :) zaczełem lotowac wraz z dziadkiem z ktorym lotuje do dziś :) Do PZHGP dziadek dopisuje mnie do siebie w roku 2008 i od tego roku tworzymy tamdem ;) Pozdrawiam ;)
Nr. oddziału: 0208 Pomógł: 7 razy Wiek: 16 Dołączył: 09 Gru 2009 Posty: 489 Otrzymał 34 piw(a) Skąd: 0208 - Chełm Diamenty: 25 Poziom konta: 1
Wysłany: 14 Luty 10, 13:32
Moja hodowla zaczeła sie niewinnie od wizyty u wujka gdy pomagałem mu przy wkładaniu gołębi do kosza aby zawieśc do kabiny to jakoś coś mnie tkneło że w sumie goęłbie są fajne . I za tydzien otrzymałem od wujka pierwszego młodego radośc była nie opętana na początku nie miałem gołębnika wiec młodego hodowałem w klatce po królikach potem znowu wujek dał mi pare młódków i jakos do zimy miałem 10 gołębi pocztowych i stwierdziłęm że trzeba cos gołebiom zrobic gdyż nie mam gdzie je hodowac bo klatka wystarczała góra na 10 -12 sztuk gołebi i postanowiłem zrobic goełbnik z starym magazynie na zboże nic tam nie było kupiłem deski itd i zrobiłęm swój pierwszy gołębnik . Pużniej jakos znowu wujek dawał mi gołebie i jakos pomału zaczołęm lotowac amatorsko gdyż nie mam pieniędzy na zapisanie się do związku i tak ta przygoda trwa do tej pory . W chwili obecnej mam 32 goęłbie pocztowe i 8 gołebi rasowych które hoduje z ciekawośc i lubienia ras ozdobnych . To by było na tyle .
moja historia z gołębiami zaczeła sie od kuzyna, chodzilem do niego codziennie on zajmowal sie golebiami pokazywał mi je ja sie nie znalem i zaczelem sie nimi interesowac ;) dziadek i pradziadek tez mieli golebie a wiec w krwi tez cos mamy ;)
Nr. oddziału: 0401
Wiek: 21 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 82 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Lwówek
Wysłany: 1 Marzec 10, 14:15
Moja historia zaczęła się od pracownika mojego ojca który ma gołębie od dziecinstwa razem z moim tatom jednak mój tato już nie ma gołębi
Ja się nimi nie zainteresowałem ale mój brat chciał mieć gołębie wiec pojechał z tatom do pobliskiego hodowcy i zakupili chyba z 20 gołębi rozpłodowych
Zainteresowałem się gołębiami miałem 2 gołębie z 2002 roku parkę były piękne
Mój brat wstąpił do związku i lotował gołębie jednak po roku mu się znudził ten sport ja przejąłem hodowle zrobiłem ostra selekcje
Wiele razy weszła mi kuna i wzięła mi dużo gołębi jednak gołębie mam do dziś hodowle mam jakieś 6 może 7 lat
Pozdrawiam
_________________ Pomogłem postaw BROWARA
To chyba najlepsze forum na jakim byłem tylko panowie aktywność aktywność i aktywność :) a będzie lepiej:)
Nr. oddziału: 0175 Pomógł: 2 razy Wiek: 97 Dołączył: 14 Lut 2010 Posty: 212 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Woj. Świętokrzyskie
Wysłany: 1 Marzec 10, 18:13
Ja zaczołem od gołębi pocztowych były to 4 gołębie nie miały obroczek hodowałem ie przez 2 lata potem przywiozłem gołębie ozdobne 2 mewki 2 straszery hodowałem ie przez rok po czym zlikwidowalem je. Potem przywiozłem 8 pocztowych od hodowcy zostało mi 2 dotego 2 samice potem jeszcze raz przywiozłem od niego te gołębie i zostały mam zamiar lotować na młode :)
_________________ POMOGŁEM ?? POSTAWI pIwKo
Tworzenie stron www pisać na PW. !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum