Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 11 Wrzesień 11, 08:48 PILNA POMOC
Mam duży problem wujek przywiózł mi 2 młode gołębie z Portugalii latały u mnie około miesiąca bardzo mi na nich zależy ale niestety wchodzę wczoraj do gołębnika a jeden z nich jak by go wykrzywiło chodzi przewraca się ogólnie głowę mu wigna czy kto kol wiek wie co to może być i czy jest jakiś sposób na uratowanie gołębia
czy te gołębie były szczepione? objawy nerwowe mogą pojawić się też np: przy zatruciach...
Jeśli to kręciek to przyczyną jest wirus - antybiotyki go nie zabiją a mogą zachorować wszystkie nieszczepione ptaki. Jeśli gołąb nie je i nie pije to można mu podskórne np w fałd kolanowy podawać roztwór glukozy ( do kupienia w aptece). Przy kręćku często pojawia się biegunka - wtedy powinno się podać też płyn wieloelektrolitowy ( tak jak glukozę). Organizm musi sam pokonać przyczynę choroby - powinno sie wtedy podać preparat który stymulowałby odporność ptaka wiem że dolfos produkuje coś takiego - immunodol. Do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego potrzebne sa witaminy z grupy B - sa dostępne w tabletkach więc można je podać doustnie, bo te w zastrzykach sa na receptę i w dodatku taki zastrzyk boli jak jasny kanarek. Ja chyba próbwałabym jeszcze podac mieszankę serowo -jajeczną taką jaką ręcznie odchowuje sie pisklęta ziarnojadów
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 11 Wrzesień 11, 15:04
to mam ładną lipe ja dopiero zacząłem swoją hodowle od 3 miesiecy i zbieram ptaki a czy szczepione były to ja nie mam pojęcia raczej nie ale ten gołąb cały czas coś je załamaliście mnie tym że mogą wszystkie zachorować
najlepiej od izolowac go od innych gołębi do jakiejs innej klatki jesli inne nie zachorowały
Montana87
Wiek: 25 Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 50 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Oleśnica
Wysłany: 11 Wrzesień 11, 17:16
już właśnie to zrobiłem a mam jeszcze jedno pytanie ma teraz parę belgów z młodymi wiem że to za późno na młode ale trzymam je w wolierze z gołębiami na rospłód jakie najlepiej kupić witaminy czy co.... .żeby te młode rosły w miarę dobrze
Pomógł: 4 razy Wiek: 15 Dołączył: 20 Sie 2009 Posty: 292 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Tuplice Diamenty: 2
Wysłany: 12 Wrzesień 11, 16:17
Montana87, gołębie powinny mieć cały czas dostęp do różnego typu witamin. Najlepiej kup karme rozpłodową i już, chociaż teraz powinny mie już pierzeniową.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum