Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: padaj, pilne, samce, tylko

padaj samce - ale nie tylko -pilne-
Autor Wiadomość
marcino 


Wiek: 25
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 9
Skąd: zachodniopomorskie

  Wysłany: 9 Maj 11, 10:29   padaj samce - ale nie tylko -pilne-

witam

od jakiegos czasu mój znajomy meczy sie z jakas dziwna (chyba) choroba u swoich gołebi. Zdychaja mu praktycznie wszystkie samce, ale ostatnio padła mu też samica no i oczywiscie 90% młodych. objawy są nastepujące:
-gołebie są normalne nie wykazuja żadnych objawów (tak mi sie wydaje) po pewnym czasie strasznie chudną zaczynaja ,,podpierać" sie na dziobach i zdychają -> stare
- młode dożywaja do pewnego wieku (robią sie ładne w piórkach) i też zaczynaja chudnąc ze na brzuchu robi im sie ,,siekiera" -> finał jest jeden

pypcia wykluczam gdyż wiem jak on ,,wyglada" u niego tego nie ma
kręcka tez nie mają

ostatnio dałem mu swoje 2 piekne samce gdyż miał straszny kryzys(12 samic bez pary) 3 tygodnie i oba samce ode mnie nie żyją (u mnie były ,,wesołe" miały młode i ogólnie bez zarzutu)

pomózcie prosze, bo ja nie mam pojecia co im jest

pzdr
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
adam5501 


Nr. oddziału: 076
Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 151
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Reda

Wysłany: 9 Maj 11, 11:32   

Znając życie nie zrobił badań ;hell jesli mu tak padają to powinien mieć je dawno zrobione. Takie spustoszenie powoduje salmonella albo adeno cola.
Teraz po tak długim czasie może sie pożegnać z całym stadem i szukać nowych gołębi ale po uprzednio zdezynfekowanym gołębniku. Tu się ma BADANIA BADANIA a nie dumanie co to sie dzieje.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
marcino 


Wiek: 25
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 9
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 9 Maj 11, 14:01   

adam5501 napisał/a:
Znając życie nie zrobił badań ;hell jesli mu tak padają to powinien mieć je dawno zrobione. Takie spustoszenie powoduje salmonella albo adeno cola.
Teraz po tak długim czasie może sie pożegnać z całym stadem i szukać nowych gołębi ale po uprzednio zdezynfekowanym gołębniku. Tu się ma BADANIA BADANIA a nie dumanie co to sie dzieje.


nie wiem czy zrobił badania?
a z czym ma jechac (jakby co) z gołebiem(żywym czy martwym) czy wystarcza odchody ??
każdy wet to zdjagnozuje?
czym zdezynfekować gołebnik jakby co?

[ Dodano: 9 Maj 11, 14:31 ]
napisze tutaj żeby nie zasmiecać :)

słyszał ktos moze o chorobie coccidoza i o miscoplasmozie?

jak sie je leczy ?
pisze z z czystej ciekawosci gdyz nigdzie nie moge tego znaleźć? ;lol;
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
adam5501 


Nr. oddziału: 076
Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 151
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Reda

Wysłany: 10 Maj 11, 09:02   

Badania to albo kał a padniętego gołębia też można dać.
Nie każdy wet. - specjalistyczne punkty badań.
Dezynfekcja - wypalanie gołebnika palnikiem itd.

Cocidioza - wet. ma leki.
Mycoplazmoza - jeśli się nie mylę ( łzawienie z oczu - coś podobnego do ornitozy - ale nie jestem pewien ), kiedyś dobra była szczepionka Mycosalmovir.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Modified by Marcin
Reklama Wiecej TopLista - Gołębie Pocztowe|   Forum o gołębiach rasowych |   Mody do LS stat4u
Strona wygenerowana w 0.2 sekundy. Zapytań do SQL: 23
Wszelkie prawa zastrzeżone