Pomógł: 4 razy Wiek: 15 Dołączył: 20 Sie 2009 Posty: 292 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Tuplice Diamenty: 2
Wysłany: 28 Maj 11, 18:07
Moim zdaniem albo jastrzą pogoni i młode się zapędzą za daleko i nie potrafią jeszcze wrócić albo starsze młode wyciągają młodsze i te nie potrafią wrócić.
Nr. oddziału: 043 Pomógł: 7 razy Wiek: 20 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 1247 Otrzymał 36 piw(a) Skąd: Płońsk / Mazowieckie
Wysłany: 28 Maj 11, 19:08
a u mnie to co roku jest tak samo... nie wiem czemu ale przez pierwszy tydzien oblotow ginie mi sporo mlodych. zerwa sie z golebnika i zanocuje na dachu drzewie itp. a nastepnie juz na drugi dzien przewaznie go nie ma.
Pozniej tez gina golebie i tak jak napisal moj poprzednik, jastrzab lub przecenia swoje sily i za daleko od golebnika poleca....
_________________ POMOGŁEM? POSTAW "POMÓGŁ"!!!
JEŻELI SPODOBAŁA CI SIE MOJA WYPOWIEDZ POSTAW BROWARA :]
Nr. oddziału: 280 Pomógł: 5 razy Wiek: 19 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 832 Otrzymał 28 piw(a) Skąd: Płock okolice
Wysłany: 30 Maj 11, 21:43
Wojtek48, nie prawda co napisałes nie raz przy dachu odleci super lotnik , w 2007 roku odleciało mi 20 młodych przy dachu na raz w tym po 2 latach znalazła się samica w Wyszogrodzie moja u kolegi i w tym roku chyba na 5 wkąłdań miała 4 konk i w tym 3 razy pierwsza u tego kolegi na golbniku. a Młode dziś mi 3 odleciały bo już za bardzo cugują dziś ich nie było 1 ,20 h ale co zrobić zawsze gineły młode przy dachu i bd gineły.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum