Jakiś już czas temu wylęgły mi się małe gołębie na balkonie. Rodzicami jest ta sama para, która wraca do mnie na balkon od jakiś 3 lat ;) W czym rzecz. Widzę, że gołębie zajmują sie troskliwie małymi i zmieniają sie raz je wysiaduje tatuś raz mamusia. Jednak teraz małe są na tyle duże, że nie mieszczą się pod rodzicami i boje się że zamarzną. Czy należy im jakoś dopomóc czy lepiej im nie przeszkadzać? Próbowałem również od jakiegoś czasu je dokarmić ale nie chcą niczego jeść próbowałem z: okruchami chleba, kaszą niegotowaną, kaszą gotowaną z dodatkiem oliwy, ryżem nie gotowanym i ryżem gotowanym. Jedyne kto korzysta to sroki i wróble. Nie widziałem, żeby moje gołębie ruszyły cokolwiek.