Witam wszystkich. Siedząc sobie przed kompem pomyślałem że jak jestem redaktorem to trzeba coś napisać aby coś się na forum działo postanowiłem opisać wspomnienie mojego roku 2010.[br /] A więc zaczynam :[br /] Styczeń:[br /] Nowy rok rozpoczełem od małego kaca po sylwestrze wstałem gdzieś ok godziny 10 może wcześniej poszedłem do gołebi posiedziłem z nimi później wróciłem do domu i leżałem w łóżku (sam) :) [br /] [br /] Luty:[br /] Jak to mówią idzie luty podkój buty i w tym roku te przysłowie się sprawdziło śniegu leżało u nas po nerki mróz tez za oknem był konkretny ale moich gołębi i mnie to nie przestraszyło zacząłem parowanie dnia 15.02.10r, wiadomo mróz nie chciały się łączyć ale jakoś poszło[br /] [br /] Marzec:[br /] W marcu już miałem młode, ale już wtedy zaczeły się przygotowania do sezonu 2010 w lotach gołębi starych [br /] Kwiecień:[br /] dnia 11.04.10r godzina ...