teraz mam problem ;] rocna samoczka golebia pocztowego trafila do mnie do domu z akcji animalsow... [br /] Golebica zaplatala sie w zylke wedkarska i zawisla glowa w dol na drzewie straz pozarna ja zdjela ale traz jest problem[br /] [br /] zanim oddam golebnia do hodowcy chce go wyleczyc tylko biedak no ma po pierwsze przekrwione oczy i bardzo spuchniete poranione i troche bezwladne nogi... weterynarz mowi ze to od tego wiszenia ... ze ma wciagniete sciegna i miesnie ze troche potrwa az bedzie normalnie chodzic... podaje mu witaminy w wodzie na wzmocnienei organizmu... [br /] [br /] a co wy polecacie zrobic?[br /] [br /] czekam na pozadna odpowiedz - nie typu ukrec mu lepek ;/