prosze o
rade - znalazlem golebia[br /] [br /] Milal ogon i skrzydla cale w lodzie. Zwrocilem uwage na niego wchodzac do domu, bo nie uciekal. Podszedlem blisko a on sam powoli podreptal w strone klatki. Wpuscilem go do srodka zeby odmarzl, bo wydawalo mi sie nienaturalnym, ze ptak ma caly ogon w lodzie. Z kolei na klatce, samego go nie chcialem zostawiac. Slyszalem, ze golebie roznosza choroby, balem sie go wziac do domu. Wzialem karton, delikatnie zagnalem go do srodka i zanioslem go do mojej piwnicy. Jest tam cieplo, temperatyra pokojowa, piwnica jest dosc duza i prawie pusta z pelnymi drzwiami. Po srodku stoi stol. Na stole postawilem karton, ktory otworzylem. Nie wiem co jedza golebie, dalem mu kajzerke i drozdzowke. Postwilem wode. Zajzalem po 2 godzinach - siedzial na skraju stolu, taki troche natdety, wtulony w siebie, ja to sie na tym nie znam, ale wygladal jakby siedzial ...