Dnia 22.12.2010 roku o godzinie 20;32. Odszedł od nas do domu Ojca mój przyjaciel długoletni hodowca PZHGP Kol Ciosek Franciszek Pamiętam jak dziś gdy w roku 2007 pierwszy raz z dziadkiem szedłem na zebranie mojej sekcji , po drodze spotkaliśmy kolegę dziadka siwego niezbyt wysokiego ale za to bardzo sympatycznego hodowce był nim właśnie Franek. Na tym zebranie usiadłem na krzesełku przy stoliku a obok mnie usiadł Franek i tak siedzieliśmy razem obok siebie na każdym zebraniu.Ile razy ja w komisji z Frankiem przyjmowaliśmy gołębie, zawsze po wkładaniu śmieliśmy się że przyjeliśmy połowę gołębi z sekcji, kiedyś jak wyczerpał mi się długopis a nie było więcej w sekcji krzyknołem Franek daj mi swój długopis nigdy nie odmówił.W tym roku Franek miał problemy z noga z kolanem więc pomagałem mu w hodowli , sprzątałem gołębnik , pomagałem spisy robić , wkładałem na podloty jego gołębie śmiał się wtedy ze to twoje ...