witam serdecznie wszystkich hodowców i pasjonatów.[br /] Bardzo licze na wasza fachowa pomoc. ale zaczne od poczatku.[br /] moj narzeczony od dobrych kilku lat zajmuje sie hodowla golebi pocztwych. trenuje je i wypuzcza na loty. do niedawna szlo mu swietnie, jego caly wysilek i poswiecony czas zaowocoal zdobywaniem kilka lat pod rzad mistrzem oddzialu,czolowka mistrzow okregu a nawet raz byl w pierwszej dziesiatce w polsce. ale niestety, znaazla sie osoba zawistna. kiedy byla pewnego lotu fatalna pogoda ta wlasnie osoba kazala mimo wszystko wypuscic ptaki. i tak moj narzeczony utracil bezpowrotnie swoje najlepsze golebie, a te z nich ktore wrocily zaslugiwaly jedynie po swoich wczesniejszych sukcesach na pojscie na "emeryture". przez kolejne 2 lata odbudowywal swoje stado, poswiecal temu jeszcze wiecej energii i pracy. niestety rok 2011, jak dla wiekszosci hodowcow w polsce nie okazal sie byc szczesliwym. moj narzeczony utracil niemal wszystkie golebie, bodajze z lotu z holandi na ...